środa, 18 lutego 2015

English,English - Znajomośc języka angielskiego

   Kochani, ponieważ otrzymuję od Was mnóstwo maili z zapytaniem o wymagany poziom języka angielskiego, a pracę w aptece, postanowiłam trochę o tym napisać, ponieważ jak najbardziej rozumiem Wasze obawy.
    Oczywiście, że podstawowa znajomość języka może być niewystarczająca, ale nie jest to powód do zmartwień. Prawda jest taka (wiem to z własnego doświadczenia),że tak naprawdę większość z nas włada językiem angielskim lepiej niż nam się wydaję.
    Najważniejsze to nie bać się odezwać, nawet jeśli gramatycznie jest nie do końca poprawnie, to brytyjczycy są na tyle inteligentni, że domyślą się i poprawią Was a to jest najlepsza nauka.
      To co według mnie jest ważne to znajomość słówek głównie medycznych, a tego możecie nauczyć się kupując książki, np. słownik farmaceutyczny, angielski w medycynie, itp., lub korzystając z różnych kursów dla farmaceutów, czy to przez internet, czy w grupach na zajęciach.      Warto zapoznać się z takimi zagadnieniami jak zgaga, nadkwaśność, słownictwo związane z przeziębieniem, różnymi bólami, czyli wszystko co dotyczy sprzedaży OTC. Nie przejmujcie się wymową leków np. bendroflumethiazide, ponieważ nikt dokładnie nie wie jak się je poprawnie wymawia i jakkolwiek to zrobicie będzie dobrze ;)
      Opiszę Wam jedną z sytuacji, która przytrafiła mi się na początku mojej pracy i mam nadzieje, że doda to Wam otuchy i pokaże,że moja znajomość języka angielskiego ( słownictwa farmaceutycznego), była co najwyżej średnia ;)
Więc standardowo przyszła kobitka koło 40-stki i mówi, że od kilku dni dolega jej indigestion, bardzo zle się czuje, próbowała już wszystkich domowych sposobów i nic jej nie pomogło i pyta co bym jej na to doradziła. No a ja sobie myślę; "Na pewno coś bym doradziła gdybym wiedziała co znaczy słowo indigestion. No to ładnie.... takie podstawy a ja nie wiem. Jak tu wybrnąć?" Więc poprosiłam ją, aby chwileczkę zaczekała, "pogrzałam" na zaplecze, wyciągnęłam  słownik farmaceutyczny angielsko- polski i szukam: "indigestion, indigestion..... Jest!!!! Kurde przecież to niestrawność, łatwizna" Wychodzę do niej i mówię :"Aaaa o indigestion Pani chodzi!!"
Babka spojrzała na mnie z politowaniem i mówi: "Toż przecież od pięciu minut o tym mówię!!!"
 
 
 
Także kochani pierwsze słówko już znacie indigestion = niestrawność
 
Powodzenia :)

5 komentarzy:

  1. Na wstepie swietny blog bardzo pomocny :) W tym roku koncze technika farmacji i moje pytanie brzmi czy jest mozliwosc odbycia 2 letniego stazu w Anglii od razu po szkole i jak patrza na to sami Anglicy? Czy wiesz moze cos na ten temat?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie. Musisz odbyć 2 letni staż w Polsce. Mam kolegę w Anglii studiuje farmację i ma tech farmacji z Polski bez stażu i nic nie da sie zrobic .. Nie uznają tego. Ja obecnie pracuje w Anglii jestem po rejestracji długim procesie .. I nie ma opcji bez skończonego stażu...

      Usuń
  2. Bardzo dziękuję za te wpisy, w ogóle całego bloga !!!Teraz trzeba się zebrać w sobie, przezwyciężyć swoje słabości i podjąć decyzję !

    OdpowiedzUsuń
  3. Pracuję 10 lat jako technik farmaceuta w Polsce . Z czego 5 lat jako kierownik Punktu Aptecznego. I ostatnio dużo myślę o wyjeździe do Anglii bo zarobki w Polsce są marne . Przy jednym dziecku jeszcze nie było najgorzej ale z dwójką jest ciężko. Myślę iść na kurs angielskiego bo z angielskim u mnie kiepsko. W jaki sposób mam szukać tam pracy . Czy muszę skończyć jakiś kurs? I jakie tam są zarobki?

    OdpowiedzUsuń