Rejestracja w GPhC

Chcemy wyjechać i pracować w swoim zawodzie ,ale jednocześnie jesteśmy pełni obaw i przerażeni. Nasuwa się wiele pytań: Czy dam radę? Czy mój poziom języka angielskiego jest wystarczający? Jak przebrnąć trudny proces rejestracji? Czy w ogóle muszę się rejestrować?...... I mnóstwo innych pytań. Otóż moi drodzy "nie taki diabeł straszny...."

 
       Postaram się opisać proces rejestracji najdokładniej jak potrafię,zaznaczając przy tym ,że rejestracja,której ja dokonywałam 5 lat temu wyglądała zupełnie inaczej.

   Co trzeba wiedzieć.

     Jeżeli chcemy pracować w UK na stanowisku technika farmacji musimy wiedzieć, że od 01/07/2011 roku rejestracja w GPhC (General Pharmaceutical Council - odpowiednik izby aptekarskiej) jest obowiązkowa. Co to znaczy? Otóż, każdy kto chce posługiwać się tytułem technika farmacji, MUSI być zarejestrowany w GPhC, praktykując lub nazywając się technikiem farmacji nie będąc zarejestrowanym - ŁAMIE PRAWO. Brzmi poważnie? To dobrze, bo trochę jest. Czyli moi drodzy, wasz pierwszy krok to NIE szukanie pracy, tylko rejestracja. Wszystkie informacje, możecie znalezć na stronie internetowej http://www.pharmacyregulation.org Wiem,że na początku wszystko wydaje się skomplikowane,dlatego postaram sie "przebrnąć" przez to z Wami, więc DO DZIEŁA !!!



 Ze strony internetowej, którą podałam Wam wcześniej, należy ściągnąć aplikacje. Ta, która nas interesuje to: Application for registration as a pharmacy technician.EEA nationals with EEA pharmacy technician qualification.
    No i zaczynamy żmudny proces czytania, studiowania i zrozumienia "co autor miał na myśli" ;)

To co najważniejsze : 

  Osoba, która chce się zarejestrować musi posiadać kwalifikacje technika farmacji oraz 2 lata stażu pracy.
  GPhC zastrzega sobie prawo do oceny czy edukacja i trening, który uzyskaliście w kraju są wystarczające.Jeżeli nie, będą prosić Was o przystąpienie do testu wiedzy teoretycznej i praktycznej, uzupełniającego braki w waszych kwalifikacjach zgodnie z ich wymogami  lub do okresu adaptacyjnego.
Z tego co wiem raczej nie ma problemu z rejestracją i nie znam nikogo kto byłby proszony o przystąpienie do testu lub okresu adaptacyjnego, o którym z resztą nigdy wcześniej nie słyszałam.

Przygotowanie i wypełnianie aplikacji.

W tym dziale aplikacji zawarte są informacje ogólne, ale dobrze jest rzucić na nie okiem, może to zapobiec  póżniejszym problemom. Jedno  co muszę przyznać, to że są bardzo skrupulatni nawet w najdrobniejszych szczegółach,  takich jak długopis.Więc jeśli ma być czarny długopis - piszcie czarnym, jeżeli nie chcecie ,żeby waszą aplikację odesłali z tak błachego powodu.
  • tak więc,jak już wspomniałam aplikację należy wypełnić czarnym długopisem i DRUKOWANYMI literami,
  • wszystkie dokumenty w języku polskim muszą być przetłumaczone na język angielski przez tłumacza przysięgłego,
  • w póżniejszych etapach rejestracji zobaczycie, że niektóre dokumenty będą musiały być wysłane bezpośrednio przez wskazane w aplikacji organy, np.Ministerstwo Zdrowia i Edukacji,
  • upewnijcie się,że wasze imię i nazwisko jest dobrze przeliterowane,
  • wszystkie kopie dokumentów muszą być podbite i podpisane przez adwokata (UK Solicitor) - chodzi tu oczywiście o zgodność kopii z oryginałem. Ja to robiłam tu na miejscu w UK, po prostu poszłam do pierwszego lepszego adwokata, który podbił mi wszystko za niewielkie pieniądze, z tego co pamiętam to było to około 5 funtów,
  • w tym rozdziale jest odnośnik do fotografii.Otóż fotografia (rozmiar paszportowy), musi być podpisana na odwrocie i dołączona do aplikacji. Osoba,która podpisze wam aplikacje musi:
  1. Wykonywać profesjonalny zawód i tu wyszczególniono magistra farmacji, zarejestrowanego technika farmacji, adwokata (UK) oraz lekarza.
  2. Osoba ta musi was znać co najmniej 2 lata.
  3. Nie może być z wami spokrewniona 
  4. Na odwrocie fotografii musi widnieć specjalne zdanie "I certify that this is a true likeness of (tutaj wasze pełne imię i nazwisko)", data i podpis.
  5. Osoba ta musi uzupełnić stronę w aplikacji podając swoje imię, zawód, datę i podpis.
Pomyślcie tylko jakie to jest bezsensowne. Dopiero co przyjechaliście do UK, a już musicie znależć osobę, którą znacie co najmniej 2 lata, jeszcze wykonującą określony zawód. Absurd!! Moja propozycja:
Na pewno większość z was przyjeżdża do kogoś, także warto poprosić ta osobę o pomoc, na pewno zna lekarza, który to podpisze lub nawet zapytajcie adwokata ,który będzie wam podbijał dokumenty.
  • GPhC zastrzega sobie,że jeżeli dojdzie do sytuacji,że będą musieli odesłać wam aplikacje(np. brakujące dokumenty) więcej niż raz, będziecie musieli uiścić dodatkową opłatę w wysokości 47 funtów.

2 komentarze:

  1. Piszesz o konieczności posiadania 2 letniego starzu pracy ? jakim dokumentem jest to potiwerdzane ? i czy jesteś pewna ze bez tego nie da rady ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokladnie, wyjechalam z kraju po ukonczeniu szkoly z tytulem technika farmacji ale nie mam stazu. Czy to oznacza ze wg UK nie mam zawodu i prawa rejestracji? Nawet z certyfikatem, dyplomem?

    OdpowiedzUsuń